Chleb Pod Grapą

Chleb żytnio-gruszkowy na słotę

Początek jesieni to czas pełen uroku. Nocą można nasłuchiwać odgłosów rykowiska, za dnia obserwować jak góry nasycają się kolorami, a ptaki napychają brzuszki w przygotowaniu do zimy. Deszczowe jesienne dni są najlepsze by piec, szczególnie z wykorzystaniem dyni, jabłek czy gruszek. Gruszki nadają się nie tylko do ciasta, wspaniale sprawdzają się w chlebie takim jak poniższy, wzbogacając go o miodowo-winny aromat.

Zaczyn:

  • 100g zakwasu z mąki żytniej typ 2000
  • 100g mąki żytniej typ 2000
  • 100g wody

Składniki zaczynu umieścić w dużej szklanej lub ceramicznej misce, wymieszać łyżką. Przykryć folią stretch i odstawić do fermentacji na około 10 godzin.

Ciasto:

  • 350g gruszek (ze skórką, bez gniazd nasiennych)
  • 100g wody
  • 1 płaska łyżka soli
  • 500g mąki żytniej typ 720
  • biały mak do posypania wierzchu (opcjonalnie)

Gruszki pokroić na kawałki, umieścić w pojemniku blendera (nie obierać). Miksować do otrzymania puree bez widocznych dużych kawałków skórki. Przelać owoce do zaczynu i wymieszać. Przykryć, odstawić na pół godziny.

Do miski z zaczynem i gruszkami dodać wodę i sól, zamieszać, następnie wsypać mąkę żytnią. Mieszać dużą łyżką do momentu, gdy składniki się dobrze połączą, nie za długo. Przykryć folią stretch i odstawić do fermentacji na około 2 godziny – po tym czasie ciasto powinno wyraźnie urosnąć w misce.

Dużą keksówkę (używam foremki o wymiarach 35×10 z powłoką ceramiczną) wysmarować olejem i obsypać kaszą manną (albo mąką razową). Ciasto w misce krótko przemieszać, następnie przełożyć do foremki. Wygładzić spodem łyżki lub łopatką, obsypać wierzch makiem i docisnąć go zmoczoną dłonią. Przykryć ściereczką i kawałkiem folii, zostawić do wyrastania aż chleb podwoi objętość (mój urósł w godzinę).

Piekarnik rozgrzać do 220°C bez termoobiegu. Bochenek naciąć za pomocą żyletki, zwilżyć jego wierzch wodą ze spryskiwacza do kwiatów. Wstawić do piekarnika na poziom poniżej połowy, piec 15 minut. Obniżyć temperaturę do 200°C i piec jeszcze 35 minut. Upieczony chleb wyjąć z foremki i zostawić na kratce do ostudzenia.

Przepis własny

Skomentuj